dziennik elektroniczny2

A- A A+

 

WSPÓŁPRACA Z ZAGRANICĄ W NASZEJ SZKOLE

ORAZ POZAFORMALNA NAUKA JĘZYKÓW OBCYCH

 

 

 


Dnia 4 czerwca w naszej szkole odbył się konkurs piosenki anglojęzycznej dla klas 2, 3 i 4 SP, zorganizowany przez panie Żanetę Hałas i Ewę Jeleń-Kubalewską . Wśród publiczności znaleźli się także uczniowie klas pierwszych. Urozmaiconemu repertuarowi przysłuchiwało się jury, w składzie: pani dyrektor Elżbieta Zarębska, pani Violetta Grelak-Kanir oraz pani Dagmara Nowak. O zwycięstwie nie łatwo było zdecydować, jednak ostatecznie rozstrzygnięto konkurs. Oto jego wyniki:

Klasy 2 i 3:

I miejsce: Elżbieta Pośpiech, Maja Huttowska, Martyna Hansz (Tomasz Pieczyński - perkusja) z klasy 3b, piosenka There’s nothing holdin’ me back (Shawn Mendes)

II miejsce: Weronika Paterka z klasy 3b, piosenka Color of your life (Michał Szpak)

III miejsce: Dominika Kurdelska z klasy 3d, piosenka Endless summer (Oceana)

Klasy 4:

I miejsce: Wiktoria Picard z klasy 4d, piosenka True colors (Justin Timberlake, Anna Kendrick)

II miejsce: Michalina Skorupa, Gabrielle Wałęsa z klasy 4b, piosenka 7 years (Graham Lucas)

III miejsce: Maria Nowak, Nikola Czajka, Julia Piechocka z klasy 4c, piosenka Faded (Alan Walker)

Do zobaczenia na kolejnym konkursie za rok! Hear you soon! 

 


 

 EUROWEEK 2017

Dnia 12 grudnia, przed południem, 47 osobowa grupa udała się wraz z 4 opiekunami na warsztaty językowe do Długopola Dolnego. Po niemal 7 godzinnej podróży pociągiem, dotarliśmy do naszego ośrodka wypoczynkowego ,,Silesia’’.

Po kolacji, udaliśmy się do głównej sali, gdzie czekali na nas pierwsi wolontariusze: Joe z Ugandy, Angel z Kolumbii i Leona z Gruzji. Po krótkiej prezentacji wolontariuszy i omówieniu wszystkich zasad, których mieliśmy przestrzegać, rozpoczęła się dyskoteka. Bawiliśmy się świetnie.

Kolejny dzień rozpoczęliśmy pysznym śniadaniem oraz rozgrzewką w formie tańców i gier zespołowych. Znalazł się też czas na wylosowanie sekretnego przyjaciela, któremu wręczaliśmy drobny upominek ostatniego dnia warsztatów.

Po omówieniu oczekiwań, zrealizowaliśmy pierwszy projekt: "Zakładamy firmę". Podzieleni na grupy musieliśmy wymyślić jakie usługi oferuje nasza firma, jakie stanowisko obejmuje i obowiązki spełnia każdy jej pracownik oraz każdy miał powiedzieć kilka słów o sobie. Powstały firmy sprzedające drzewka świąteczne, tęczę, pierniczki dla kotów, laczki dla kuzynów Janusza, studio tańca oraz firma oferująca przejażdżki na króliku. Byliśmy zaskoczeni naszą kreatywnością oraz tym z jaką łatwością posługujemy się językiem angielskim. Po pracowitym poranku udaliśmy się na spacer a po powrocie zjedliśmy pyszny obiad.

Popołudniowe zajęcia były niemniej emocjonujące, bardzo pouczające i zmuszające do refleksji. Wolontariuszka, która nazwała się pseudonimem "Super Piękna” dyskutowała z nami o tym jak ważna jest znajomość języka angielskiego i innych języków obcych, jak uczyć się języków i jak nie obawiać się popełniania błędów. Poznaliśmy elementy autoprezentacji i akceptacji siebie, pracy nad własnym wizerunkiem. Wolontariuszka przekonywała nas o tym jak wiara w siebie i pokonywanie nieśmiałości oraz własnych niedoskonałości może nam pomóc widzieć świat i ludzi dookoła inaczej. Potem poznaliśmy kolejnych wolontariuszy i mieliśmy okazję rozmawiać z młodymi ludźmi z wielu mniej lub bardziej egzotycznych krajów takich jak Filipiny, Indie, Armenia, Kolumbia, Uganda, Łotwa. Po kolacji i prezentacji o Nepalu odbyła się dyskoteka, podczas której bawiliśmy się w towarzystwie opiekunów i wolontariuszy.

Czwartek rozpoczęliśmy śniadaniem, a następnie wspólną rozgrzewką w postaci gry zespołowej. Następnie jeszcze przed obiadem zrealizowaliśmy projekt pt.: „EuroWeek live” były to wariacje na temat serwisów informacyjnych. W nowych grupach projektowych powstały prognozy pogody, najnowsze plotki z życia gwiazd, tematy poważne i mniej poważne. Mieliśmy do dyspozycji artykuły papiernicze i sprzęty nas otaczające. Powstały mapki pogodowe, które przykleiliśmy na plecach kolegów, mikrofony z papieru, wykorzystaliśmy rekwizyty, którymi dysponowaliśmy, a całość  wyrazżona przez zaskakująco dobre umiejętności aktorskie pozostawiała pole do popisu naszej wyobraźni.

Po prezentacji nadszedł czas na kolację, ale zanim udaliśmy się na zasłużony posiłek otrzymaliśmy zadanie: przygotować nasze talenty na wieczorny Talent Show. Przed prezentacją talentów wysłuchaliśmy opowieści o Wietnamie. Talent Show przerósł oczekiwania wolonatriuszy: były pokazy sztuczek karcianych, układanie kostki Rubika w zaskakująco szybkim tempie, śpiewy, tańce, układanie origami, prezentacja karykatur wolontariuszy. Tego dnia także poznaliśmy kilka nowych gier integrujących wszystkich uczestników obozu.

Kolejny dzień rozpoczęliśmy śniadaniem i zaraz po nim dowiedzieliśmy się wielu ciekawych rzeczy o Kolumbii zaprezentowanych przez Angela: Rzekę Pięciu Kolorów, umiejscowienie Kolumbii, ciekawostki historyczne. Po prezentacji nastąpił najbardziej emocjonujący dla amatorów tańca moment – warsztaty salsy. Bawiliśmy się świetnie wraz z opiekunami i koleżankami i kolegami z Lednicy oraz Gdańska.

 

Następnie Angel przygotował dla nas materiały do debaty oksfordzkiej nt. problemów życia codziennego.

Ostatni dzień warsztatów zakończył się projektem Mission Impossible, podczas której wszyscy uczestnicy obozu mieli wykonać zadanie w określonym czasie: zatańczyć krakowiaka z opiekunami, przygotować taniec według własnego pomysłu, pokaz mody, narysować karykatury wolontariuszy, przygotować kartki świąteczne dla nauczycieli i wolontariuszy, przygotować sceny ze znanych filmów, zaprezentować miasta świata w postaci żywych rzeźb itp. Misja niemożliwa okazała się wykonalna. Udało nam się zrealizować wszystkie z nich i świetnie się przy tym bawiliśmy.

Po kolacji mieliśmy czas na obdarowanie prezentem naszego tajemniczego przyjaciela. Nastał czas pożegnań oraz zdjęć pamiątkowych. Każdy uczestnik otrzymał certyfikat uczestnictwa w obozie.

Więcej zdjęć można objerzeć


 

        WSPÓŁPRACA Z ANGLIĄ  

W wyniku działań projektowych (projekt unijny: "Twarzą w twarz" oraz współpracy z rodzicami dzieci obcojęzycznych nawiązaliśmy współpracę z Catholic School of Saint Gregory The Great, Cheltenham w Anglii. W planach mamy tradycyjną korespondencję między uczniami w języku angielskim oraz stworzenie wspólnej gazetki online. Wkrótce więcej informacji.

Zrealizowaliśmy także projekt: Nasza szkoła/our school.

 


WSPÓŁPRACA Z IRLANDIĄ   

W roku 2016 Zespół Szkół nr 1 realizował projekt pt.: "Twarzą w twarz"  finansowany przez Unię Europejską i program PO WER w wyniku którego nawiązaliśmy współpracę zagraniczną  ze szkołą SEN w Dublinie. We współpracy z tamtą kadrą pedagogiczną oraz przy udziale uczniów całego Zespołu Szkól nr 1 zrealizowaliśmy projekt: "Za co kocham Polskę".  Klasy wraz z wychowawcami przygotowały filmy obrazujące za co cenimy nasz kraj. Szkoła dublińska zrobiła to samo.

Uczniowie naszej szkoły prowadzą tradycyjną korespondencję z uczniami szkoły SEN.

Nawiązaliśmy także współpracę z Fundacją Kultury Irlandzkiej i organizujemy sobotnie Spotkanie z Irlandią.

Irlandzka Wiosna - Ogólnoszkolny Konkurs


 

Euroweek 2016

Dnia 16 grudnia przed południem 45 osobowa grupa udała się wraz z 3 opiekunami na warsztaty językowe do Różanki. Po niemal 7 godzinnej podróży pociągiem, dotarliśmy do naszego ośrodka wypoczynkowego ,,Regle’’, gdzie czekała już na nas kolacja.

Po kolacji, na którą wszyscy długo czekaliśmy, udaliśmy się do głównej sali, gdzie czekali na nas pierwsi wolontariusze: Susan z Ugandy, Linus z Kenii, Varma z Indii i Pavel z Białorusi. Po krótkim zapoznaniu i omówieniu wszystkich zasad, które mieliśmy przestrzegać, rozpoczęła się dyskoteka. Wszyscy bawili się znakomicie.

Kolejny dzień rozpoczęliśmy pysznym śniadaniem oraz rozgrzewką w formie tańców i gier zespołowych. Znalazł się też czas na wylosowanie swojego sekretnego przyjaciela, któremu trzeba było dać prezent ostatniego dnia wycieczki. Następnie podzieleni na grupy zaczęliśmy dyskutować o naszych oczekiwaniach dotyczących obozu. Potem czekała na nas wycieczka do pobliskich ruin Zamku Ząbek. Nic nie jest w stanie opisać widoków, które tam ujrzeliśmy. Po wyczerpującym spacerze wróciliśmy do ośrodka na długo oczekiwany obiad, a następnie wróciliśmy na główną salę, gdzie czekała na nas prezentacja o Indiach. Potem poznaliśmy kolejnych wolontariuszy: Antonia z Włoch, Edne z Meksyku, Memo z Meksyku, Zanisa z Łotwy, Aloke (Flash) z Indii oraz Ozrata z Meksyku.  Mieliśmy okazję z nimi porozmawiać i dowiedzieć się różnych ciekawostek z ich życia. Po pełnych humoru i zabawy rozmowach, nadszedł czas na ,,Culture Shock’’. Wolontariusze opowiadali nam co zdziwiło ich po przyjeździe do Polski oraz jak wygląda życie w ich krajach: jak się witają z członkami swoich rodzin, proste zdania w ich języku  i inne ciekawostki. Następnym punktem programu była prezentacja Linusa. Dowiedzieliśmy się wielu ciekawych rzeczy w tym to, że nasz wolontariusz jest znany w Kenii ze swojego śpiewania. Po kolacji znalazł się czas na zorganizowanie dyskoteki, gdzie bawiliśmy się w towarzystwie opiekunów i wolontariuszy.

Niedzielę rozpoczęliśmy śniadaniem, a następnie wspólną rozgrzewką w postaci gry zespołowej. Potem wolontariusze przygotowali dla nas ,, The alphabet game’’, gdzie podzieleni na grupy musieliśmy znaleźć słowa zaczynające się na poszczególne litery alfabetu, a następnie ułożyć historyjkę i ją odegrać. Po zakończeniu gry, przyszedł czas na prezentację zrobioną przez Ednę. Dowiedzieliśmy się co jada się w Meksyku, jaki panuje tam klimat, jak powiedzieć proste zdania po meksykańsku oraz jak wygląda ten kraj. Jeszcze przed obiadem czekało na nas kolejne zadanie. Każda grupa miała wylosować gatunek filmu, a następnie go nakręcić. Wolontariusze dali nam na to godzinę, lecz nikomu nie udało się nakręcić filmiku na czas i wolontariusze zaproponowali nam jeszcze dodatkowe 30 minut. Następnie przyszedł czas na poznanie Mirnizami (Mr. Masakre) z Azerbejdżanu, który opowiedział nam o swoim kraju oraz o ludziach: co to dla nas jest przyjaźń, jak wybieramy przyjaciół, jaki wygląd i charakter lubimy u ludzi. Dowiedzieliśmy się, że nie powinniśmy oceniać ludzi po wyglądzie. Po prezentacji nadszedł czas na kolację. Zaraz po niej wolontariusze przygotowali dla nas listę składającą się z 9 zadań, którą mieliśmy wykonać w godzinę. Nazwali ją ,,Mision Imposible’’. Zadania były następujące:

1. Zorganizować gotycki Fashion Show

2. Zrobić plakat Euroweeku

3. Zatańczyć taniec meksykański

4. Zrobić prezent dla wolontariuszy

5. Ułożyć tekst piosenki związany z EuroWeekiem do melodii znanej popowej piosenki.

6. Przygotować i odegrać ślub Shreka i Kopciuszka, gdzie księdzem był Joker

7. Narysować portrety wolontariuszy

8.  Przebrać się za znane postaci: Beyonce, Michaela Jacksona, Jamesa Bonda itp.

9. Przegotować niespodziankę dla wolontariuszy i nauczycieli

Udało nam się wykonać wszystkie z nich i w nagrodę mieliśmy okazję po raz ostatni zabawić się na dyskotece.

W poniedziałek chwilę po śniadaniu poznaliśmy Yuu z Filipin, która opowiedziała nam o swoim kraju. Następnie podzieleni na grupy pisaliśmy oczekiwania względem naszego kraju oraz śpiewaliśmy hymn Polski. Dowiedzieliśmy się też, że to właśnie my mamy wpływ na dalsze losy  kraju. Chwilę później mieliśmy czas na obdarowanie prezentem naszego tajemniczego przyjaciela. Niestety było to ostatnie zadanie na Euroweeku. Nastał czas pożegnań oraz zdjęć pamiątkowych. O godzinie 12 byliśmy już w drodze powrotnej do Poznania z nadzieją, że za rok uda nam się tam wrócić.

Patrycja Kwaśny (uczennica klasy IIA)


czechy     WSPÓŁPRACA Z CZECHAMI

Z przyjemnością informujemy, że rozpoczęliśmy współpracę ze szkołą w Czechach w miejscowości Dubňany‏ na poziomie klas I-III szkoły podstawowej. Młodsi uczniowie będą mieli okazję poznać kulturę i specyfikę nauki w szkole czeskiej, zaprzyjaźnić się ze swoimi rówieśnikami i pokazać im tradycje polskie. Będą też pod kierownictwem nauczyciela angielskiego porozumiewać się przez skype’a, uczestniczyć w projektach fotograficznych i filmowych oraz korespondować. Korespondencja została już zainicjowana, w zeszłym roku otrzymaliśmy kartki świąteczne zrobione ręcznie przez uczniów czeskich a my wysłaliśmy im nasze. W styczniu i lutym wymieniamy się informacjami na temat kalendarza wydarzeń szkoły i poznajemy swoich czeskich rówieśników a oni poznają nas.

Oto kilka prac plastycznych wykonanych w ramach współpracy przez uczniów oraz list z życzeniami świątecznymi.


WARSZTATY JĘZYKOWE W LONDYNIE     

wielkabrytania    Dnia 24 maja grupa 50-ciu gimnazjalistów z opiekunami wyruszyła na wspaniałą przygodę z językiem angielskim i kulturą brytyjską. Pojechaliśmy do Londynu, angielskiej wielokulturowej metropolii, stolicy Wielkiej Brytanii. Naszą podróż rozpoczęliśmy w piątek o godzinie 13.00; przejechaliśmy przez Niemcy, Holandię, Belgię, Francję i w Calais wsiedliśmy na prom, który dowiózł nas do Dover. Dzięki zmianie strefy czasowej zyskaliśmy godzinę i wyruszyliśmy do serca Londynu, podróżując już według brytyjskich zasad ruchu drogowego, czyli lewą stroną. Pierwszego dnia, po nocy spędzonej w autokarze, choć zmęczeni, to niesamowicie podekscytowani, zrealizowaliśmy dwa ważne punkty programu wycieczki: Obserwatorium w Greenwich i południk zerowy oraz Tower of London. Słoneczna, zupełnie nieangielska pogoda pozwoliła nam również zrobić piękne zdjęcia widoków na Tower Bridge. Pani Gabriela, nasza pani przewodnik opowiedziała nam o historii twierdzy oraz wskazała najciekawsze elementy obu atrakcji turystycznych, ubarwiając swoje opowieści humorystycznymi anegdotkami. Pierwszego dnia widzieliśmy również The Monument, który stoi w miejscu, w którym rozpoczął się Wielki Pożar w 1666r. Dodatkową atrakcją dnia było londyńskie metro. Poruszaliśmy się nim, obserwując wszystkie barwy i odcienie życia oraz obyczajów wielokulturowego Londynu. Około godziny 20.00 udaliśmy się do dzielnicy Plumstead, gdzie czekały na nas rodziny z brytyjskiej klasy średniej. Byli wśród nich Anglicy o korzeniach hinduskich, arabskich, afrykańskich, jamajskich, pakistańskich, czyli przedstawiciele różnych grup etnicznych i religijnych, co dodatkowo wzbogaciło nasze doświadczenie wielokulturowości Starego Kontynentu. Po pełnym emocji i serdeczności powitaniu rodziny zawiozły nas do swoich gościnnych urokliwych domów, uraczyły ciepłym posiłkiem i miłą rozmową. Następnie udaliśmy się na zasłużony, po długiej i męczącej podróży, spoczynek.

Drugi dzień warsztatów rozpoczął się niedzielną mszą świętą w języku angielskim w Catholic Church of the Holy Cross; następnie udaliśmy się na cały dzień do miasta, podziwialiśmy ciekawą, niejednorodną architekturę Londynu. Przeszliśmy obok Westminister Abbey, minęliśmy budynki Parlamentu (Houses of Parliament) i sławnego Big Bena. Nasz spacer zakłócił, a raczej uatrakcyjnił, bieg o nazwie Run a mile in May, w którym brali udział lubiący aktywnie spędzać czas londyńczycy: młodzi, starsi, również osoby niepełnosprawne. Bieg kończył się tuż przy Pałacu Buckingham. Poświęciliśmy chwilę na wsparcie uczestników gorącymi oklaskami i dopingującymi okrzykami (oczywiście w języku angielskim). Następnie spacerując po St. James Park, udaliśmy się w okolice Koszarów Straży Konnej (Royal Horse Guards Palace ). Ostatnim punktem programu były zakupy na Oxford Street. Dzień zakończyliśmy, oczywiście u naszych rodzin, ciepłym posiłkiem, podzieliliśmy się wrażeniami z całego dnia, pochwaliliśmy zakupami w domu towarowym Primark i znów szybko zasnęliśmy.

Trzeciego dnia spodziewaliśmy się deszczu, więc zaplanowaliśmy „dzień muzealny”, jednak pogoda spłatała nam figla i było bardzo słonecznie. Wczesnym rankiem udaliśmy się do St. Paul’s Cathedral, wdrapaliśmy się po 572 schodach na samą górę, mijając po drodze Wishpering Gallery, Stone Gallery i docierając wreszcie do Golden Gallery, z której dzięki bezchmurnemu niebu mogliśmy zrobić zdjęcia panoramy miasta. Następnie przeszliśmy przez Millenium Bridge znany z adaptacji filmowej powieści J.K. Rowling pt: "Harry Potter", ale zanim na niego wkroczyliśmy znów przez chwilę dopingowaliśmy uczestników wyścigu Run a mile in May i natkneliśmy się na zespół muzyczny umilający biegającym i kibicom czas. Justyna i Kasia miały tego dnia urodziny więc poprosiliśmy zespół, aby zagrał dla nich, a my wspólnie zaśpiewaliśmy dziewczynom "Happy birthday". Tego dnia również spacerowaliśmy po Piccadilly Circus, Leicester Square, doszliśmy aż do British Museum, gdzie uczestniczyliśmy w lekcji historii starożytnej. Pani Magda, nasza rodaczka , która mieszka na stałe w Londynie, opowiedziała nam w języku angielskim o faraonie Ramzesie oraz hieroglifach. Kolejne dwa punkty programu, czyli zapoznanie się ze zbiorami muzeów: Natural History, Science oraz Albert and Victoria miały charakter fakultatywny. Punktem kulminacyjnym dnia była wizyta w Muzeum Figur Woskowych.

Ostatniego dnia Londyn żegnał nas deszczem. Jednak nie był to dzień stracony, gdyż na przekór pogodzie udaliśmy się na London Eye i podziwialiśmy panoramę miasta przez pryzmat kropli deszczu. Następnie metrem dojechaliśmy do Areny O2 i wybudowaną na olimpiadę kolejką linową przeprawiliśmy się przez Tamizę. Pobyt w stolicy Wielkiej Brytanii zakończyliśmy posiłkiem i zakupem upominków. Po dwudziestogodzinnej podróży urozmaiconej przeprawą promową powitał nas ciepły i słoneczny Poznań.

Podczas intensywnego zwiedzania gimnazjaliści rozwiązywali wcześniej przygotowane ćwiczenia językowe oraz robili zdjęcia na konkurs ogłoszony przez Samorząd Uczniowski.


WYMIANA MIĘDZYNARODOWA Z FRANCJĄ

francjaOd ponad trzech lat nasza szkoła współpracuje ze szkołą w Marcigny (mieści się ona w departamencie Burgundii). W ubiegłym roku w miesiącu październiku grupa młodzieży francuskiej przebywała w naszej szkole, a w tym roku we wrześniu odbyła się rewizyta grupy polskiej.

Podczas naszego pobytu, który trwał od 17.09 do 25.09 uczniowie mieszkali u swoich rówieśników, poznawali ich codzienność i zwyczaje. Rodzinny francuskie bardzo miło i serdecznie przyjęły uczniów do swych domów. Nasz pobyt obejmował wiele aspektów. Najważniejszym z nich były zajęcia edukacyjne, podczas których nasza młodzież mogła bliżej przyjrzeć się metodom nauki w szkołach francuskich. Uczniowie uczestniczyli w zajęciach technicznych, matematycznych oraz językowych.

Pierwszym miejscem, które zwiedziła młodzież była urokliwa miejscowość Marcigny ze swoim targiem, następnie fabryka porcelany oraz miejscowość Charlieu, która powstała w celu ochrony opactwa benedyktyńskiego. Zobaczyli również - jedyny we Francji, odbywający się metodą elektroniczną targ zwierząt  oraz fermę na której produkuje się sery (mieliśmy okazję skosztować na miejscu różnych rodzajów serów  francuskich ) Podczas tygodniowego pobytu młodzież brała udział w różnych imprezach szkolnych (rajd rowerowy, bieg na orientację, spotkanie z kolegami i koleżankami, którzy w ubiegłym roku byli u nas na wymianie).

Zostaliśmy  miło przyjęci przez mera tej miejscowości. Oprócz drobnego poczęstunku, każdy z nas został obdarowany przez niego drobny upominkiem na pamiątkę pobytu w Marcigny. Druga wizyta w naszej szkole partnerskiej zakończyła się dla wszystkich pomyślnie. Z niecierpliwością czekamy na przyjazd uczniów i opiekunów z Francji za rok w październiku.

 


      EUROWEEK

Dnia 6 czerwca w południe grupa 10 uczniów wraz z opiekunami wyruszyła na niezapomnianą przygodę z językiem angielskim do Długopola Zdrój na obóz szkoleniowy EuroWeek. Jechaliśmy pociągiem i mimo nieplanowanego postoju w Kłodzku Głównym, dotarliśmy na miejsce w sam raz na pyszną domową kolację do naszego ośrodka wczasowego.

Po kolacji i rozlokowaniu się w pokojach udaliśmy się do sali konferencyjnej, gdzie powitali nas pierwsi wolontariusze: Emir – lider zespołu z Turcji, Elvis z Azerbejdżanu, Basia (Taj Bej) z Tajlandii, Michaił z Łotwy. Emir, niezwykle humorystycznie wplatający polskie słówka i wyrażenia w swoje wypowiedzi, cały czas mówił do nas po angielsku, prezentując plan nadchodzącego tygodnia. Po krótkim wprowadzeniu i omówieniu zasad, których mieliśmy przestrzegać, rozpoczęła się dyskoteka. Na ekranie pokazywane były układy taneczne do popularnych piosenek, a grupy z Miasteczka Krajeńskiego, Lubonia, okolic Gdańska, Prochowic, Kobuz naśladowały choreografie. Zabawa była przednia

Następny dzień rozpoczęliśmy pysznym śniadaniem i rozgrzewką w formie zabawy w pobliskim parku zdrojowym. Następnie zebraliśmy się w sali konferencyjnej, gdzie dyskutowaliśmy o swoich oczekiwaniach dotyczących obozu. Wypisywaliśmy na kartkach, czego chcielibyśmy się nauczyć, dowiedzieć o innych krajach. Wielu z nas miało nadzieję na podszlifowanie umiejętności językowych oraz poznanie nowych, ciekawych ludzi.

Kolejnym punktem dnia były warsztaty pt. „Culture shock”. Zjawili się na nie nowi wolontariusze: Ava z Łotwy,  Eva z Włoch, Randy z Filipin. Opowiadali nam o różnych sposobach witania się, pogodzie, tradycyjnym jedzeniu w swoich krajach. Obejrzeliśmy też kilka humorystycznych filmików video, które uświadamiały nam,, jak interesujące dzielą nas różnice, a jednocześnie, jak ważne jest, aby uczyć się porozumiewać nie tylko za pomocą słów, ale i odpowiednich gestów. Wolontariusze powtarzali, że gestem międzynarodowym i uniwersalnym jest uśmiech.

Po obiedzie Basia opowiedziała nam o Tajlandii. Jej prezentację przeplatały filmiki video i humorystyczne anegdotki.

Ze względu na piękną pogodę po prezentacji wybraliśmy się na spacer do parku zdrojowego zaczerpnąć górskiego powietrza i rozprostować kości oraz napić się leczniczej wody, której metaliczny posmak nie wszystkim przypadł go gustu. Był też czas na wspólne  zdjęcie grupowe.

 ae2

 

Jeszcze przed kolacją na łonie natury w grupach 6-7 osobowych mieliśmy okazję pokonwersować z wolontariuszami już poznanymi, a także nowymi, którzy pojawili się w ośrodku po południu. Poznaliśmy przedstawicieli Turcji, Łotwy, Tajlandii, Filipin, Azerbejdżanu, Chin.

 ae3

Po kolacji wysłuchaliśmy prezentacji o Łotwie, uczestniczyliśmy w zabawie w delfina z wolontariuszami, a następnie integrowaliśmy się z uczestnikami obozu podczas dyskoteki.

Poniedziałek przywitał nas deszczem, dlatego nasza rozgrzewka odbyła się w sali konferencyjnej i pomogła nam poznać się bliżej z wolontariuszami, uczestnikami obozu oraz nauczycielami. Odbyło się też losowanie „secret friend”. Każdy uczestnik warsztatów otrzymał na kartce nazwisko i jego zadaniem było odszukać tę osobę do wtorku wieczora i wymyślić dla niej/niego jakąś niespodziankę.

Kolejnym punktem programu była prezentacja Page z Chin, która przeplatana była filmikami video pokazującymi tradycyjne stroje, muzykę, kulturę Chin. Nauczyliśmy się także kilku znaków chińskiego alfabetu i stworzyliśmy nasze własne chińskie słowa.

Emir w czasie  kolejnych warsztatów pokazał nam, jak być kreatywnym i innowacyjnym. Po wstępie teoretycznym podzielił nas na grupy i rozdzielił zadania. Każda grupa miała wymyślić jakiś ciekawy innowacyjny wynalazek. Powstały telefony komórkowe ładowane długopisami, zabawki dla aktywnych dzieci i inne. Następnie lider grupy prezentował projekt publicznie, a reszta grup wcielała się w dziennikarzy i zadawała pytania członkom grupy występującej.  

Konferencja prasowa skończyła się tuż przed obiadem, a po nim odwiedził nas kolejny wolontariusz, tym razem z Kenii. Miał na imię Patrick i opowiadał o swoim kraju w ciekawy sposób, a nawet nauczył nas kilku słów i piosenki w języku swahili.

Poczuliśmy pierwsze zmęczenie, spowodowane nadmiarem informacji i emocji, więc jeszcze przed kolacją wolontariusze przygotowali dla nas „The alphabet game”. Najpierw w grupach wymyślaliśmy słowa zaczynające się od kolejnych liter alfabetu angielskiego, potem tworzyliśmy z tych słów opowiadanie, a następnie je odgrywaliśmy.

Po kolacji Randy opowiedział nam o Filipinach, pokazywał nam tradycyjne stroje wyjściowe, a nawet pozwolił się w nie ubrać dwóm ochotnikom. Podzielił się z nami także informacjami o swojej rodzinie, doświadczeniach podróżniczych i pasjach. Potem zagraliśmy w kolejną grę, która wymagała od nas pracy w grupie i sprawności fizycznej. Po kolacji odbyła się multikultural party z wolontariuszami.

Wtorek był dniem wyjazdowym. Zaraz po śniadaniu wyruszyliśmy do Bystrzycy Kłodzkiej, aby zwiedzić Muzeum Zapałek, podziwiać widok z Baszty na miasteczko  i pospacerować jego wąskimi uliczkami. W Kłodzku, drugim punkcie wyprawy, mieliśmy chwilę na zakup pamiątek i obejrzenie Twierdzy, Rynku, Kościoła Matki Bożej Różańcowej i na mały spacer.

Po powrocie i pysznym obiedzie ze względu na niesprzyjającą aurę, za oknami bowiem rozhulał się wiatr i zaczęło padać, Emir opowiedział nam o Turcji, a następnie wolontariusze dali nam 30 minut na 11 zadań w grupach, a Witka mianowali liderem i oświadczyli, że jest to Mission Impossible. Udało nam się zrealizować 9 z 11 zadań.  Podczas tego projektu nauczyliśmy się, że współpraca i przywództwo nie są najłatwiejsze. Wymagają wiele wysiłku, organizacji, sprawnej komunikacji i motywacji ze strony członków grupy.

Zadania były następujące:

  1. Zrobić Crazy Selfie, na którym muszą się znaleźć: słoń, kot, pies, trzech nauczycieli, jedna czarna głowa, 5 blondynek, jeden blondyn , jedna obca osoba.

  2. Zorganizować Pijama Party Fashion Show.

  3. Przygotować i odegrać królewski ślub.

  4. Przygotować salę na imprezę.

5. Skomponować piosenkę o EuroWeeku.

6. Nagrać horror.

7. Nagrać reklamę EuroWeeku.

8. Przebrać się za: Lady Gaga, Elvis Presley, James Bond, pielęgniarka i zatańczyć lub zaprezentować się do wybranej przez wolontariuszy muzyki .

9. Odegrać „The Lazy Song” video do piosenki Buno Marsa.

10. Przygotować dubsmash.

11. Przygotować niespodziankę dla obsługi.

Ostatnia prezentacja, jaką zobaczyliśmy podczas naszego obozu, to pokaz Peruwianki Rozarii, która zachwyciła nas muzyką folkową, nieskażoną naturą Machu Picchu oraz peruwiańską cumbrią. Dwie osoby z widowni z chęcią nauczyły się kilku kroków tego rytmicznego prostego choreograficznie tańca.

Po kolacji przyszedł czas na podsumowania, podziękowania i ujawnienie kto jest czyim „secret friend”. Wypowiadali się także uczestnicy obozu, nauczyciele i wolontariusze. Były łzy, śmiechy, selfie z nowymi przyjaciółmi i wolontariuszami. Następnego dnia, w środę rano wyruszyliśmy w drogę powrotną z nadzieją, że za rok pojedziemy znowu po nowe doświadczenia.

Opracowała: Olga Twarda

Początek strony